Archive for the ‘Religia’ Category

Polityka i historia

Polityka i historia rozważają realizację „wolności” w wymiarze przestrzennym i czasowym: rozważają zatem człowieka pod kątem „transcendencji” wolności jako członka zbiorowości w świecie oraz jako przynależącego do określonej epoki. Nie interesuje nas tutaj sztuka uprawiania polityki, manewrowanie kompetencjami i interesami wewnętrznymi państwa i różnych ugrupowań, układy międzypaństwowe, od których zależy „pomyślność” państw, pojawianie się ich […]

Nowoczesna moralność

Kierkegaard krytykuje nowoczesną moralność w następujący sposób: „autoafirmacja afektywna bez czynnika zewnętrznego i zobowiązującego jest niemożliwa i redukuje wszelki taki byt do iluzji czy do zwykłego eksperymentowania. Kant sądził, że człowiek jest sam dla siebie prawem (autonomia), to znaczy, że zobowiązuje siebie samego swoim własnym prawem. Takie postawienie sprawy prowadzi faktycznie, w najgłębszym sensie, do […]

Norma regulująca działanie człowieka – absolutna i transcendentna

Filozofia heglowska wyraźnie sankcjonuje prawo silniejszego, a mieszczanin Hegel witał w Jenie Napoleona, ciemiężyciela swojej ojczyzny, jako ucieleśnienie „absolutnego Ducha” historii. Na gruzach „obalonej” przezeń teologii wyrósł materialistyczny ateizm Feuerbacha, Bauera i Marksa oraz sam zagorzały ateizm Nietzschego. Teologiczne uzasadnienie norm etyczno-prawnych jest konieczne i należy do samej istoty tych norm. Nie znaczy to jednak, […]

Egzegeza absolutna czy sakramentalna?

Nasz miły fundamentalizm stawia właściwie na jednym poziomie wszystkie wypowiedzi Biblii nadając im wartość równą i oczywiście charakter absolutny. Izolując jedne od drugich przekreśla ich wewnętrzną i wzajemną spójność. Ta zasada spójności otrzymuje u Franciszka perspektywę sakramentalną: każde słowo i każde zdanie, nawet w kontekście świeckim czy banalnym, także niebiblijne i pogańskie, ma u niego […]

Stosunek życiowy do Pisma Świętego

Są ludzie, którzy z góry przekreślają możliwość jakiegoś własnego, osobistego stosunku życiowego do sprawy, o której tekst biblijny mówi, bo sprawa to przecież tak archaiczna, anachroniczna i archeologiczna, dobra dla miłośników przeszłości, dla szperaczy w historii, ale absolutnie niczego nie oferująca dniowi dzisiejszemu… Tymczasem trzeba sobie jasno powiedzieć, że przyczyną możliwej dyskrepancji pomiędzy tradycją biblijną […]

Życie z Biblią

Albowiem nie tylko wierzący chrześcijanin (i żyd) może żyć z Biblią. Wiadomo, że ludziom różnej maści służy ona jako „światło na drodze”… Ale wierzący udziela jej specjalnego kredytu zaufania, który rodzi się z uprzedniego i osobistego związku z Bogiem. Dla chrześcijanina — z Bogiem objawionym w Jezusie. Wierzący przyjmując Biblię przyjmuje szczególną więź z Objawieniem, […]

Żywotność dzieła

Żywotność jakiegoś dzieła to istotnie możliwość jego nieustannej aktualizacji, ale ta nie może się dokonywać poprzez nadawanie mu sensu obcego. Twórczość — tak, zdrada — nie. Zgoda na twórcze odczytywanie — ono jest wręcz konieczne. Ale niezgoda na niewiarę w możliwość powrotu do źródła, do samego dzieła w jego historycznym Sitz im Leben. Bo właśnie […]

Pismo Święte – zrozumienie wydarzeń i przeciwności życia

Teksty Pisma Świętego mogą pomóc w zrozumieniu wydarzeń i przeciwności życia. To tyczy się historii osobistej, jak i narodowej, tak mego dzisiejszego życia indywidualnego, jak i społecznego. Częstokroć dopiero tekst taki — dla wierzącego Słowo Pana — otwiera nas na wydarzenie, na jego krzyk i pytania, na jego pociechę czy wymogi. Nawet jeśli los mnie […]

Światło na drodze

U nas Niemcy mordowali całą rodzinę za udzielenie pomocy Żydowi. W Salwadorze morduje się całą rodzinę za posiadanie fotografii arcybiskupa męczennika Romero lub Biblii. Czemu ta Biblia taka niebezpieczna? I to nie tylko w dalekich krajach katolickiej Ameryki Łacińskiej. Przenosząc się myślą w inne, bliższe nam rejony świata słyszymy o aresztowaniach ludzi, u których znaleziono […]

Rozpatrywanie teologii jako odrębna gra językowa

Co się tyczy metafizyki, racjonalizm św. Tomasza można łatwo wyolbrzymić. Nie trzeba zaznaczać, że wierzył jako chrześcijanin, zanim zaczął uprawiać jakąkolwiek refleksję metafizyczną. Ponadto o teologii chrześcijańskiej sądził, że ma własne przesłanki, objawione, nie zaś dowodzone przez filozofów. W tym sensie można by powiedzieć, że rozpatrywał teologię jako odrębną grę językową. A zarazem traktował filozofa […]